
Jagiellonia wykonała pierwszy krok w kierunku historycznego awansu do rozgrywek Ligi Europy, pokonując zespół Iberii 1999 Tbilisi 4:0. Na listę strzelców wpisali się Jesus Imaz, Jeremy Agbonifo, Ibrahim Alhassan (gol samobójczy) oraz Sergio Lozano.
Po dobrym rewanżowym starciu przeciwko Rangersom na Ibrox Jagiellonia skorzystała z możliwości przełożenia ligowego meczu. Dzięki temu przed ostatnim dwumeczem o awans do fazy ligowej Ligi Europy miała więcej czasu na regenerację niż jej rywal z Gruzji, któryh w tym czasie rozegrał swoje ligowe spotkanie. Tym razem do Białegostoku przyjechała Iberia 1999 Tbilisi, która w poprzedniej rundzie wyeliminowała z rozgrywek Larne FC z Irlandii Północnej.
Adrian Siemieniec po „zwycięskim” remisie w wyjazdowym starciu w Szkocji zdecydował się niemal identyczne zestawienie. Jedyną zmianą było zastąpienie Rodrigo Conceicao przez Jeremiego Agbonifo. Z kolei w zespole gości, w porównaniu z przegranym 3-4 ligowym spotkanie z Torpedo Kutaisi, doszło do kilku zmian. W obronie Sebastiana Figueredo zastąpił Giorgi Kobuladze, natomiast w miejsce Nikoloza Botchorishviliego, który w tamtym spotkaniu został ukarany czerwoną kartką, pojawił się Vahid Selimović. W pomocy Giorgiego Kutsie zastąpił Bakar Kardava, a na pozycji napastnika zamiast Amiraniego Dzaganii wystąpił Nika Sikharulashvili.
Od pierwszych minut mogliśmy być jednak zaskoczeni przebiegiem spotkania. To drużyna z Gruzji wyglądała na bardziej wypoczętą i jako pierwsza zaczęła poważnie zagrażać bramce „żółto-czerwonych”. Po raz kolejny w tym sezonie świetną dyspozycją między słupkami popisał się jednak Sławomir Abramowicz. Z każdą kolejną minutą do głosu coraz wyraźniej zaczynała dochodzić Jagiellonia. W 32. minucie po dobrej akcji w polu karnym sfaulowany został najpierw Nik Prelec, a chwilę później Jeremy Agbonifo. Sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Imaz, który oddał słaby strzał i nie zdołał pokonać Makaridzego. Sędzia asystent dopatrzył się jednak zbyt wczesnego wbiegnięcia w pole karne dwóch graczy Iberii 1999, dlatego jedenastka została powtórzona. Przy drugiej próbie Hiszpan nie dał już rywalowi żadnych szans i wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Kiedy większość kibiców myślami była już przy przerwie, „żółto-czerwoni” zadali kolejny cios. Po podaniu Norberta Wojtuszka Jeremy Agbonifo przeprowadził świetną indywidualną akcję. Skrzydłowy wbiegł w pole karne, minął rywali i mocnym uderzeniem zdobył swoją pierwszą bramkę w barwach „Dumy Podlasia”.
W drugiej części spotkania Jagiellonia nie pozostawiła już gościom złudzeń, całkowicie dominując na boisku. Mimo starań zespołu z Gruzji „Jaga”, podbudowana zdobytymi wcześniej bramkami, nie dawała rywalom większych szans na odwrócenie losów spotkania. W 60. minucie na boisku pojawił się Ousmane Sow, który zaledwie trzy dni po ogłoszeniu transferu do Jagiellonii zadebiutował w nowych barwach. W 62. minucie po faulu zawodnika Iberii 1999 na Senegalczyku przed polem karnym został podyktowany rzut wolny, do wykonania którego podszedł Guilherme Montoia. Portugalczyk posłał piłkę w pole karne, a Ibrahim Alhassan niefortunnie skierował ją do własnej bramki, podwyższając prowadzenie Jagiellonii na 3:0. Podobnie jak przed przerwą, gdy większość kibiców szykowała się już do opuszczenia trybun, Jagiellonia zadała jeszcze jeden cios w doliczonym czasie gry. Sergio Lozano popisał się potężnym uderzeniem sprzed szesnastki i ustalił wynik spotkania na 4:0.
Jagiellonia wypracowała sobie tym samym bardzo solidną zaliczkę przed rewanżem w Gruzji, ale rewanż w Gruzji nie będzie spacerkiem, co pokazała postawa rywala w pierwszym meczu.
Jagiellonia Białystok 4:0 (2:0) Iberia 1999 Tbilisi
34’ J. Imaz (k), 45+2’ Agbonifo (Wojtuszek), 62’ Alhassan (sam.), 90+2’ Lozano (Conceicao)
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia – Romanczuk (C), Klynge – Agbonifo (60’ Sow), J. Imaz (70’ Lozano), Szmyt (79’ Conceicao) – Prelec (79’ Sylla)
Iberia 1999: Makaridze – Jinjolava (C), Selimović, Amisulashvili (79’ Bochorischvili), Kobuladze (70’ Figueredo) – Dadiani (70’ Kuliyev), Alhassan (66’ Kutsia), Kardava – Ende (70’ Dzagania), Natchkhebia – Sikharulashvili
Żółte kartki: Kobayashi – Alhassan, Kobuladze, Selimović, Dadiani, Kuliyev
Sędzia: Ricardo de Burgos (Hiszpania)
About The Author
You may be interested
Pierwsza białostocka „Kaszanka” już 19. czerwca!
19. czerwca UEFA przeprowadzi losowanie 2. rundy eliminacji Ligi Mistrzów...
Analiza rywali Jagi w II rundzie eliminacji LM
Jeszcze na dobre nie opadł kurz po naszym historycznym sukcesie...
Rywale z LM pograli na szczycie. Wiemy jak im poszło!
Obecnie w internetach panuje trend twórców-testerów jedzenia. Można opisać ich...


