Ładowanie
13-08-2026
13-08-2026

Obiecujący Klynge, niedosyt Jagiellonii. Z Sūduvą na remis!

Który to już mecz Jagiellonii bez porażki w ostatnim czasie? Nie wiemy, nie pamiętamy! Tym razem jednak Żółto-Czerwoni nie dopisali do swojego dorobku kolejnego zwycięstwa. W sparingowym spotkaniu z FK Sūduvą Mariampol zremisowali 1:1.

Na dzisiejszy sparing Adrian Siemieniec desygnował jedenastkę złożoną głównie z zawodników, którzy nie mieli okazji do gry w spotkaniu z Motorem Lublin lub pojawili się na boisku jedynie na krótki czas. Pierwsza połowa nie porywała liczbą sytuacji bramkowych. Spotkanie przebiegało raczej w atmosferze idealnie wpisującej się w dzisiejszą aurę pogodową. Gra przez długie fragmenty toczyła się w środkowej strefie boiska, a obu zespołom brakowało dokładności w pobliżu pola karnego rywala. Pierwszą groźniejszą okazję stworzyła Jagiellonia. W dziewiątej minucie Krasiewicz dopadł do dośrodkowania z rzutu rożnego i oddał strzał głową, jednak piłka przeleciała obok słupka. Kilka chwil później odpowiedzieli Litwini. Po próbie Stepanavičiusa futbolówka minęła jednak poprzeczkę bramki białostoczan. W 23. minucie Jeremy Agbonifo zdecydował się na mocne uderzenie lewą nogą z dystansu. Strzał Szweda był celny, ale skuteczną interwencją popisał się bramkarz Sūduvy. Pięć minut później Jagiellonia przeprowadziła jedną z najładniejszych akcji pierwszej części spotkania. Anders Klynge uruchomił Dawida Drachala, który znalazł się w dobrej sytuacji, lecz jego uderzenie nie znalazło drogi do siatki. W 31. minucie Adrian Siemieniec dokonał pierwszej zmiany – Kamila Jóźwiaka zastąpił Paweł Pakieła. Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem, Jagiellonia przeprowadziła skuteczną akcję. W 45. minucie Jeremy Agbonifo obsłużył podaniem Andersa Klynge, a Duńczyk pokonał bramkarza litewskiego zespołu i zapewnił Żółto-Czerwonym jednobramkowe prowadzenie do przerwy.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ większej zmianie. Spotkanie nadal toczyło się w spokojnym tempie, choć Jagiellonia miała okazję do podwyższenia prowadzenia. W 58. minucie Zalewski dośrodkował w kierunku Youssoufa Sylli, a Belg oddał celny strzał głową. Na posterunku ponownie był jednak bramkarz gości. Chwilę później trener Jagiellonii sięgnął po kolejne roszady. W 61. minucie Duchnowski zastąpił Apóstolosa Konstantópoulosa, natomiast kwadrans później Pawełczyk pojawił się na boisku w miejsce Sylli. Jagiellonia długo utrzymywała jednobramkowe prowadzenie, ale nie zdołała dowieźć korzystnego rezultatu do końcowego gwizdka. W 80. minucie Titas Milasius wykorzystał okazję i doprowadził do wyrównania. W pozostałej części spotkania żadna ze stron nie przechyliła już szali zwycięstwa na swoją korzyść. Ostatecznie Jagiellonia zremisowała z FK Sūduvą Mariampol 1:1. Żółto-Czerwoni byli blisko zwycięstwa, jednak nie wykorzystali swoich okazji do zdobycia drugiej bramki, a litewski zespół odpowiedział trafieniem w końcowej fazie spotkania. Najwięcej powodów do zadowolenia po tym sparingu może mieć Klynge, który na bardzo wczesnym etapie swojej przygody z Jagiellonią pokazał, że może szybko stać się ważnym elementem zespołu.

Jagiellonia Białystok: Perchel – Kuczyński, Konstantopoulos (61. Duchnowski), Krasiewicz, Polak – Drachal (46. Rallis), Kozłowski, Klynge – Agbonifo (46. Zalewski), Jóźwiak (31. Pakiela) – Sylla (76. Pawełczyk),

Rezerwowi: Rabiczko, Pawełczyk, Pakiela, Rallis, Duchnowski, Zalewski.

About The Author

You may be interested

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *