
Dopiero był lipiec, w którym to rozpoczynaliśmy sezon przy ulicy Słonecznej, grając z jednym z zeszłorocznych beniaminków, czyli Bruk Betem Termalica Nieciecza, a już zbliżamy się do końcówki maja, gdzie czeka nas zakończenie grania, ponownie na tym samym stadionie, z różnicą, że tym razem zmierzymy się z Zagłębiem Lubin. Zanim jednak, podsumujmy dotychczasowe wydarzenia tego sezonu.
Lipiec:
Koniec czerwca i początek lipca w piłce nożnej zawsze wiążą się z powitaniami i pożegnaniami. Nasze szeregi opuścił Lamine Diaby-Fadiga, Mateusz Skrzypczak, Maksymilian Stryjek, Joao Moutinho, Adrian Dieguez czy odchodzący na wypożyczenie do Pogoni Siedlce Szymon Stypułkowski i Alan Rybak. Ich miejsce zajęli natomiast Dawid Drachal, Louka Prip, Yuki Kobayashi, Alejandro Cantero, Alejandro Pozo, AZ Jackson a także powracający do Białegostoku z Portugalii Bartłomiej Wdowik oraz Marcin Listkowski, który rundę wiosenną spędził w Lubinie Jagiellonia ogłosiła nowego sponsora, którym został Superbet. Drużyna rozegrała w sumie 4 sparingi, z czego trzy odbyły się podczas obozu przygotowawczego w Opalenicy. Wyniki tych sparingów to odpowiednio: 2:0 z Górnikiem Łęczna, 1:7 z Widzewem Łódź, 0:1 z Zagłębiem Lubin i na sam koniec 0:1 z czeskim FK Teplice. Na inaugurację sezonu zostaliśmy cóż… zasłonieni przez jednego z beniaminków, czyli Bruk Bet Termalica Nieciecza, którzy wywieźli z Białegostoku 3 punkty a także dorobek 4 bramek. Po porażce ze “słoniami”, w sparingu z KS Wasilków zmierzyli się zawodnicy, którzy nie dostali szansy na występ w debiutanckiej kolejce Ekstraklasy, a spotkanie zakończyło się wynikiem 5:1. Pod koniec miesiąca rozpoczęliśmy kolejny cykl europejskich pucharów, gdzie naszym rywalem w dwumeczu było FK Novi Pazar. Spotkania te zakończyły się dwoma zwycięstwami, odpowiednio 2:1 w Novi Pazar i 3:1 w Białymstoku. 28 lipca pokonaliśmy na własnym podwórku Widzew Łódź, a to wszystko dzięki Jesusowi Imazowi i Afimico Pululu, którzy w doliczonym czasie ustanowili wynik na 3:2.
Takie remontady przy Słonecznej chcielibyśmy oglądać codziennie! Coś pięknego 🥹 #JAGWID pic.twitter.com/Fw7oc4PR7Y
— JB1920 (@_JB1920_) July 27, 2025
Sierpień:
Miesiąc ten zaczęliśmy od wyjazdowej wygranej z duńskim Silkeborgiem, zakończonej wynikiem 1:0. Kolejnym ważnym elementem był fakt, że zarówno Silva jak i Listkowski, którzy dotychczas pogrywali w rezerwach, otrzymali wolną rękę, by szukać dla siebie nowej drużyny. Następnie graliśmy u siebie z Cracovią, gdzie mimo nie najlepszego początku, wygraliśmy 5:2. Później przyjechał do nas Silkeborg, z którym spotkanie zakończyło się wynikiem 2:2, dającym nam awans do kolejnego etapu rozgrywek Ligi Konferencji, gdzie naszym rywalem zostało Dinamo City Tirana. Pojechaliśmy też do Radomia, skąd wywieźliśmy dwie bramki i trzy punkty. Wróciliśmy do siebie, gdzie odwiedziła nas ekipa z Tirany, która powróciła do Albanii z wizją odrabiania trzech bramek, które zapewniliśmy sobie jako zaliczkę przed rewanżem. Pod koniec miesiąca na rynku transferowym pojawiła się całkiem abstrakcyjna wizja wymiany na linii Jagiellonia Białystok – Lech Poznań, której obiektami miały zostać osoby Afimico Pululu i Filip Szymczak. Brzmi jak absurd? Prawdopodobnie nim był, dlatego też cała ta transakcja nie doszła do skutku. Sierpień zakończyliśmy z przytupem, a powodem tego było powitanie w naszych szeregach Youssufa Sylli, który przyszedł do nas z Royal Charleroi.
🚨 Nowy zawodnik na pokładzie. Youssuf Sylla zawodnikiem Jagiellonii Białystok! pic.twitter.com/5KN6OpDFBt
— JB1920 (@_JB1920_) August 31, 2025
Wrzesień:
Przyszła jesień, a z nią wrzesień, a zaczęliśmy go od zwycięstwa 2:0 z Lechią Gdańsk na własnym podwórku. Już dzień później nasze szeregi zasilił Sergio Lozano, którego można było kojarzyć z gry w Levante. Kolejnym ważnym wydarzeniem było przedłużenie kontraktu naszego kapitana, Tarasa Romanczuka, który zostaje z nami przynajmniej do końca sezonu 2026/27. Chwilę później przyszedł czas na kolejne pożegnanie, tym razem Miki Villar zamienił Białystok na Kraków, zostając zawodnikiem Wieczystej Kraków. Tuż po nim oficjalnie rozwiązaliśmy kontrakt z Tomasem Silvą, ale pustkę po odchodzących piłkarzach szybko zapełnił pierwszy Madagaskarczyk w historii Jagiellonii, którym jest Andy Pelmard. Co by nie było za spokojnie, władze zaserwowały nam kolejne uzupełnienie składu, ściągając do nas znanego z Lecha Poznań i Reprezentacji Polski Kamila Jóźwiaka. Po przerwie na kadrę pograliśmy z Piastem Gliwice, Wisłą Płock i Legią Warszawa, a spotkania te zakończyły się odpowiednio wynikami: 1:1 w Gliwicach, 0:0 w Płocku i bardzo brzydkim 0:0 w Warszawie przy ulicy Łazienkowskiej. Następnie pojechaliśmy do Poznania, gdzie przy wyniku 2:2 podzieliliśmy się punktami.
🆕 Mamy nowego środkowego pomocnika! Sergio Lozano nowym piłkarzem Jagiellonii Białystok. pic.twitter.com/n9hEnAbEDR
— JB1920 (@_JB1920_) September 2, 2025
Październik:
Dziesiąty miesiąc roku zaczęliśmy od wylosowania w 1/16 Pucharu Polski Miedzi Legnica, a tuż po tym przyszło nam znowu pograć w Europie, tym razem z Hamrun Spartans, których pokonaliśmy 1:0. Kochana Ekstraklasa i mecz z Koroną Kielce, wygrany 3:1. Następstwem był mecz z Arką Gdynia, zakończony wynikiem 4:0, jednak rezultat spotkania był w tej chwili rzeczą drugorzędną, bo główne zainteresowanie skupiało niespodziewane pożegnanie z Rafałem Grzybem, który pełnił rolę II trenera w sztabie Adriana Siemieńca, a sam z klubem związany był od 2010 roku. Sytuacja ta wzbudziła wiele kontrowersji, jednak trzeba było zostawić ją za sobą, bo trzeba było myślami przenieść się do Francji, gdzie czekał Strasbourg, będący naszym kolejnym rywalem w LKE. Pograli, pokopali, bramek nie postrzelali, trochę pobronili i wyjechali z remisem 0:0. Później pojechaliśmy do Zabrza, gdzie przebieg meczu można było podsumować bardzo dobrze znanym nam słowem – skandal. Nie dość, że spotkanie zakończyło się naszą porażką, to jeszcze tak zwany “Drukarz z Torunia” popisał się swoim kunsztem sędziowskim, niestety w negatywny sposób. Nieprzyznane kartki dla Josemy, za które sędzia gorliwie przepraszał przed telewizyjnymi kamerami, tuż po zakończeniu występu. Tylko co z tego, skoro wyniku to nie zmieniło? Po tych emocjach, pojechaliśmy do Legnicy, z której wyjechaliśmy z tarczą, meldując się w kolejnej rundzie Pucharu Polski.
Jako piłkarz i jako II trener były kapitan wrzucał trofea i medale do gabloty. To jednak koniec współpracy na linii Jaga – Rafał Grzyb. Rafał, dziękujemy za te wszystkie wspólne lata!https://t.co/MrXVuNk65F
— JB1920 (@_JB1920_) October 18, 2025
Listopad:
Na początku listopada do Białegostoku przyjechał Raków Częstochowa, który wywiózł od nas komplet punktów, po meczu zakończonym wynikiem 1:2. Nie obyło się bez kontrowersji, bo pomijając zamieszanie związane z pojawieniem się na trybunach transparentów uderzających w zespół sędziowski prowadzący mecz w Zabrzu, to oliwy do ognia dodał sam dowodzący spotkaniem sędzia Raczkowski, który kompletnie stracił panowanie nad trwającą rywalizacją. Co prawda nie doprowadziło to do wypaczenia wyniku, ale sam fakt utraty kontroli pozostawia po sobie niesmak. Chwilę po tych wydarzeniach wyruszyliśmy do Macedonii Północnej, gdzie czekała na nas Shkendija Tetowo. To spotkanie można śmiało zapisać do kategorii tych, o których należy zapomnieć, jednak najważniejsze było to, że do Polski wróciliśmy z remisem 1:1. Następny w kolejce był wyjazd do miasta portowego, czyli Szczecina, gdzie nadzieje na wygraną były duże zważywszy na to, że 3 punktów z Paprykany nie wywieźliśmy od marca 2020 roku. Ku naszej uciesze na nadziejach się nie skończyło, a po zjawiskowym występie naszej młodzieży, mogliśmy na koniec meczu cieszyć się wynikiem 2:1. W listopadzie zagraliśmy również sparing z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, którą pokonaliśmy 5:1. Z końcem listopada zaczęły się perypetie z meczem z GKS-em Katowice. W śnieżnej atmosferze zebraliśmy się przy Słonecznej, gdzie koniec końców sędzia Wojciech Myć zadecydował o odwołaniu spotkania ze względu na warunki atmosferyczne, rozpoczynając tym samym galimatias, którego koniec dobiegł dopiero w marcu. Całe szczęście śnieg nie przeszkodził w dotarciu do Białegostoku zespołu prosto z Finlandii, czyli KuPS, będącego naszym następnym rywalem w LKE. Wygraliśmy 1:0, czym zagwarantowaliśmy sobie grę w przynajmniej 1/16 finału LKE. I okej!
DKAOSIFNDSIJUGBADUJOIGHSFGASDASD#POGJAG pic.twitter.com/6JUNzG8Xn2
— JB1920 (@_JB1920_) November 9, 2025
Grudzień:
Ostatni miesiąc roku 2025 rozpoczęliśmy od bezbramkowego remisu w Lubinie. W listopadzie nie udało nam się zagrać z Gieksą w Ekstraklasie, więc w grudniu dopadła nas w Pucharze Polski, skutecznie niszcząc nasze marzenia o majówce na Narodowym. No ale trzeba było otrzeć łzy i zmotywować się, by zetrzeć złe wspomnienia z inauguracji sezonu z Bruk Betem. Czy się udało? No niezbyt. Z Niecieczy wyjechaliśmy po porażce 1:2, a jedynym pozytywem tego spotkania było trafienie Bernardo Vitala. Co by pogorszyć sytuację, do Białegostoku przyjechało Rayo Vallecano, mierzące się z nami w rozgrywkach Ligi Konferencji. Niby każdy się spodziewał, jednak tliły się jakieś nadzieję. Niesłuszne, bo Hiszpanie do domu wrócili w dobrych humorach i z dorobkiem dwóch trafień. W połowie miesiąca dotarły do nas smutne informacje – z końcem roku z klubem miał pożegnać się Ziemowit Deptuła, który w podobnym okresie rok wcześniej przejął obowiązki ustępującego ze stanowiska prezesa Wojciecha Pertkiewicza. Rundę jesienną sezonu 2025/2026 zakończyliśmy remisem 1:1 z Motorem Lublin, gdzie jedynym trafieniem z naszej strony pochwalił się Afimico Pululu. Przed samymi świętami pojechaliśmy do Alkmaar, które polskiemu kibicowi, szczególnie z Warszawy, nie kojarzyło się najlepiej. Udało nam się jednak wrócić do Polski bez większych kontrowersji, przywożąc do domu bezbramkowy remis. Grunt, to zakończyć rok spokojnie i z możliwością złapania spokojnego oddechu w przerwie między rozgrywkami.
Nie powiemy – wzięło z zaskoczenia – Ziemowit Deptuła odchodzi z Jagiellonii!https://t.co/wENMhvesz4
— JB1920 (@_JB1920_) December 12, 2025
Ten artykuł zawiera podsumowanie pierwszej części sezonu, czyli okresu od lipca do grudnia 2025. Druga połowa zostanie opublikowana kilka dni po meczu z Zagłębiem, a jej autorką będzie @Szefos.
About The Author
You may be interested
Taras strzela dla Polski!
Taras Romanczuk się nie zatrzymuje. Mistrzostwo Polski zdobyte, a nawet...
Plan sparingów Mistrzów Polski
Jagiellonia Białystok opublikowała plan sparingów przed sezonem 2024/25.Mistrzowie Polski 25....
Supercyrk.
Na wstępie chciałbym przeprosić wszystkich cyrkowców. To na pewno ludzie...


