
O poranku dotarły do nas wspaniałe informacje. Kończące się wraz z końcem sezonu 2026/27 kontrakty Tarasa Romanczuka i Jesusa Imaza zostały przedłużone o rok i zawierają klauzulę przedłużenia o kolejny. Obaj zawodnicy to niekwestionowane legendy Jagiellonii.
Romanczuk jest rekordzistą klubu pod względem występów z „Jotką” na piersi – na ten moment licznik zatrzymał się na 429 występach. Dołożył do tego 40 bramek i 26 asyst, mając przy tym spory udział w zdobyciu wszystkich medali mistrzostw Polski w historii – jeden złoty, dwa srebrne i trzy brązowe. Jest też pierwszym piłkarzem Jagiellonii, który wystąpił na mistrzostwach Europy – zaliczył jeden występ podczas EURO 2024. Od rundy wiosennej sezonu 2018/19 pełni rolę kapitana drużyny, a od 2014 roku nieprzerwanie reprezentuje „Dumę Podlasia”.
Taras Romanczuk o przedłużeniu umowy dla oficjalnej strony klubu:
„Bardzo się cieszę, że zostaję w Jagiellonii. Klub i Białystok są moim domem, więc nie wyobrażałem sobie innego scenariusza, niż przedłużenie kontraktu. Mam nadzieję, że będzie to kolejny wspaniały rozdział naszej wspólnej historii.”
Imaz jest najlepszym strzelcem w historii klubu i najskuteczniejszym obcokrajowcem w historii Ekstraklasy. Z Jagiellonią jest związany od początku 2019 roku, kiedy to trafił do Białegostoku z Wisły Kraków. Od tego czasu praktycznie sezon w sezon trafia co najmniej 10-krotnie do siatki rywala – tylko raz tego nie dokonał, w kampanii 2021/22, kiedy stracił pół roku przez uraz. Jest również zdobywcą pierwszego hattricka w historii klubu w Ekstraklasie – zrobił to w sezonie 2019/20 w rywalizacji z Wisłą Kraków. Strzelił wiele ważnych bramek, ale chyba najbardziej tą zapamiętaną będzie trafienie w Gliwicach na wagę remisu na kolejkę przed końcem w sezonie mistrzowskim. Do tej pory wystąpił z „Jotką” na piersi 275 razy, zdobywając 112 bramek i notując 45 asyst. Od dłuższego czasu wraz z Tarasem Romanczukiem pełnią rolę kapitanów drużyny.
Jesus Imaz o przedłużeniu umowy dla oficjalnej strony klubu:
„Jestem bardzo szczęśliwy, że zostaję na dłużej. Jestem też bardzo wdzięczny klubowi za to, że patrzymy w tą samą stronę, że jesteśmy razem od tak długiego czasu i wspólnie będziemy kontynuować tę drogę. Mam nadzieję, że wkrótce nadejdą kolejne sukcesy i na pewno będziemy czerpać radość z tego czasu.”
Panowie, wspaniale, że widzicie swoją przyszłość w Jagiellonii. Miejmy nadzieję, że napiszecie z klubem jeszcze niejedną piękną historię!



