Pokazać Hiszpanom znaczenie słów „Nie ma miejsca jak dom”!

fot. Mariusz Piotrowski/Jagiellonia.pl

wJuż jutro zagramy ostatni domowy mecz 2025 roku. Los przydzielił nam pucharową rywalizację z hiszpańskim Rayo Vallecano. Przyjedzie do nas grupa Jose Arcardio Moralesów, ale tym razem musimy skupić się bardziej na sobie niż na rywalu. Przed nami dni pełne pragmatyzmu i chłodnej kalkulacji.

Jak wybrać skład? Ryzykować wystawieniem tych samych kluczowych zawodników? A może dać szansę tym mniej eksploatowanym. Zwiększyć prawdopodobieństwo przezimowania na ligowym podium czy powiedzieć, że żyje się raz i pójść na całość już we czwartek mając nadzieję, że do niedzieli uda się wszystkim zregenerować? To są trudne pytanie, ale z tym wiąże się gra na kilka frontów, gra o wielkie pieniądze. Czasem kosztem „chcenia wszystkiego” trzeba postawić na odpowiedniego konia. To jest jednak zmartwienie ludzi, którzy znają się na piłce lepiej od nas. Mają odpowiednie narzędzia do monitorowania zdrowia piłkarzy i jestem pewien, że nikt nie podejmie decyzji, której skutkiem będzie występ piłkarza dysponowanego na 50%.

Hiszpanie też mają swoje dylematy. Z jednej strony La Liga, w której idzie im przeciętnie, ale nie na tyle źle, aby kompletnie odpuścić mecz w Białymstoku. Z drugiej strony w ostatniej serii gier fazy ligowej do Madrytu przyjedzie Drita, więc trener Inigo Perez ma solidne podstawy, aby marzyć o top 8. Do tej pory jego ekipa zgromadziła 7 punktów, więc przy dwóch zwycięstwach taki scenariusz się powiedzie, ale nie wykluczone, że dojdzie do rotacji w wyjściowym składzie w jutrzejszym meczu ze względu na ważne domowe starcie ligowe z Realem Betis w najbliższy poniedziałek. Hiszpanie mają swoje reguły doboru składu w ramach europejskich pucharów. Beneficjentami wówczas są Alfonso Espino (lewy obrońca), Jozhua Vertrouwd (środkowy obrońca), Ivan Balliu (prawy obrońca), Gerard Gumbau (środkowy pomocnik), Oscar Trejo (ofensywny pomocnik) i Sergio Camello (napastnik), którzy w La Liga odgrywają marginalne role. Największymi gwiazdami Rayo są Jorge de Frutos, Isi Palazon, Andrei Ratiu i Pep Chavarria, których trener oszczędza w Europie. Tego ostatniego w ogóle ani razu nie posłał do boju w Lidze Konferencji.

Czwartkowa potyczka z Rayo Vallecano nie będzie pierwszą dla kilku z naszych zawodników. Przejrzeliśmy kroniki piłkarskie i tak prezentuje się bilans meczów Jagiellończyków przeciwko Los Franjirrojos:

Sergio Lozano – 2 minuty w barwach FC Cartagena w sezonie 2020/21 (0:0)

Alex Cantero – 59 minut w 4. kolejce oraz 87 minut w 38. kolejce w barwach Levante w La Liga w sezonie 2021/22 (1:1 i 4:2)

Alex Pozo – 4 mecze w rezerwach Sevilli w La Liga 2:

  • sezon 2016/17 – 74 minuty, 1:1 oraz 59 minut, 1:2
  • sezon 2017/18 – 69 minut, 0:0 oraz 90 minut, 0:2

4 mecze w UD Almeria w La Liga:

  • Sezon 2022/23 – 24 minuty, 3:1 oraz 90 minut, 0:2
  • Sezon 2023/24 – 83 minuty, 0:2 oraz 18 minut, 1:0

Jesus Imaz – 30 minut i gol w barwach UCAM Murcia w sezonie 2016/17 (1:0), 20 minut w barwach Cadiz w sezonie 2016/17 (1:0)

Niezależnie od zestawienia składu liczymy na dobre widowisko pełne zaangażowania. Trzeba zakończyć domowe granie w godny sposób – najlepiej zwycięski!

About The Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *