Mecz z kategorii „must win”. Jaga zagra z Mistrzami Finlandii…

fot. Mika Kylmäniemi/Lehtikuva

W zimny czwartkowy wieczór dojdzie do kolejnej konfrontacji Jagiellonii z klubem nordyckim. Przyjeżdżały tu Bodo/Glimt, Molde, Silkeborg, a teraz pora na Finów. Czy znowu przywita nas zimowa aura? Czy murawa to wytrzyma? Nostradamusami nie jesteśmy, ale możemy zapowiedzieć wam ten mecz przedstawiając jednocześnie sylwetkę rywala z kraju Świętego Mikołaja.

Kuopion Palloseura, znany szerzej jako KuPS, to klub piłkarski z Kuopio, którego początki sięgają 1923 roku. Został założony przez grupę lokalnych pasjonatów futbolu, którzy spotkali się w marcu tamtego roku, aby powołać do życia drużynę reprezentującą miasto. Od pierwszych lat istnienia KuPS wyróżniał się ambicją i konsekwencją w budowaniu swojej pozycji. Z czasem stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych klubów w Finlandii, a jego żółto‑czarne barwy na trwałe wpisały się w krajobraz fińskiego futbolu. Czwartkowy rywal Jagiellonii osiem razy zdobywał mistrzostwo Finlandii – po raz pierwszy w 1956 roku, a najnowsze tytuły przypadły na lata 2019, 2024 i 2025. Do tego dochodzi pięć triumfów w Pucharze Finlandii, w tym dwa z rzędu w latach 2021–2022 oraz kolejny w 2024 roku. W dorobku KuPS znajduje się także zwycięstwo w Pucharze Ligi Fińskiej w 2006 roku. Regularne miejsca w czołówce tabeli sprawiają, że klub uchodzi za jednego z najbardziej stabilnych i konsekwentnych w kraju.

Kuopio kojarzy nam się głównie z pięknym krajobrazem jezior i sportami zimowymi. To tam rozpoczynał się pamiętny sezon skoków narciarskich, w którym Adam Małysz zdominował rywali, choć w samym Kuopio wygrać mu się nie udało – wówczas nawet musiał pogodzić się z dyskwalifikacją. To nie znaczy, że KuPS przyjedzie do Białegostoku jako chłopiec do bicia. Do Polski przylecą świeżo po obronie tytułu mistrzowskiego oraz napędzeni triumfem w meczu ze Slovanem Bratysława. Mają tyle samo punktów co Jagiellonia, ale dzięki lepszemu bilansowi bramek wyprzedzają nas w tabeli fazy ligowej. Nie są drużyną najbardziej ofensywną w Finlandii – za taką uchodzi wariacko atakujące Ilves czy stołeczne HJK. KuPS wyróżnia solidne zaplecze defensywne. Posiadają kilku niezłych stoperów i ta jakość przekłada się na liczbę traconych bramek.

Na co należy zwrócić uwagę w konfrontacji z klubem z północy?

Dośrodkowania. Atakowanie pola karnego. Piłkarze Kuopio lubią dośrodkowywać i robić to celnie. Akcje bardzo dobrze zamyka Piotr Parzyszek o czym przekonał się Slovan Bratysława. Ciężar rozegrania rozkłada się na cały zespół. Najbardziej wyróżnia się w tej materii Otto Ruoppi, ale nie można powiedzieć o nim jak o wyraźnym liderze. Na pewno nie możemy ignorować takich zawodników jak Jaako Oksanen czy Doni Arifi, którzy również nie boją się operować piłką w środku pola. Za rozegranie potrafią się zabrać również stoperzy Ibrahim Cisse oraz Samuli Miettinen, którym nie jest obce zaliczenie dokładnego podania otwierającego czy nawet zdobycie asysty drugiego stopnia.

Jak zastąpić Jesusa Imaza?

Nasz król zmuszony jest obserwować czwartkowy mecz z pozycji kibica – to wszystko za sprawą dwóch żółtych kartek obejrzanych w meczu ze Shkendiją. Jak zastąpić Hiszpana? Jest to trudne, lecz musimy coś wymyślić. Dawid Drachal jest w coraz lepszej dyspozycji, ale czy „10” to jego miejsce w taktyce? Były zawodnik Rakowa nie porwał nas swoim występem w Skopje. Czy to moment Aziela Jacksona? Amerykanin pokazał się z niezłej strony w sparingach z Polonią Warszawa i Pogonią Grodzisk Mazowiecki. A może wybór padnie na Sergio Lozano? Hiszpan miewa problemy z wypełnianiem zadań taktycznych na „ósemce”, ale może piętro wyżej te wady zostaną nieco ukryte? Ciężki wybór przed Adrianem Siemieńcem, bo do kompletu możemy dołożyć jeszcze Bartka Mazurka, który był wybrany do wyjścia w podstawowej XI obok Jesusa Imaza w zeszłą niedzielę.

Mecz o „6 punktów”.

Nie ma sensu się czarować i mówić o spokoju czy chłodnej głowie i dużym szacunku do rywala. Ten mecz musimy wygrać i nikt w Białymstoku nie będzie zadowolony z remisu. Ten mecz rozdziela zespoły, które będą bić się do ostatnich chwil o Top 24 od tych, które w spokoju będą kończyć fazę ligową. KuPS zaliczyło 2 mało efektowne remisy z Dritą i Bredablikiem, ale posiadają coś czego brakuje nam – bardzo głośne zwycięstwo. Pokonali Slovan i na tej zwycięskiej batalii budują optymizm. Jaga mając w perspektywie spotkania z Rayo Vallecano i AZ Alkmaar wie, iż interesuje ją tylko zwycięstwo, które dałoby pewny byt w Lidze Konferencji na wiosnę.

About The Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *