AC Milan z Malty. Spartański początek w Lidze Konferencji.

fot. Joseph Galea

Lokalny dominator, wielokrotny mistrz z małego kraju, który debiutuje w europejskich pucharach? Znamy ten temat i wraca on kolejny raz. Tym razem mowa o Hamrun Spartans FC – klubie z Malty, który spróbuje futbolu na międzynarodowym poziomie w Białymstoku. W czwartkowy wieczór poznają „z czym się je” rozgrywki UEFA na etapie zasadniczym.

Podobnie jak Petrocub w zeszłym sezonie, Hamrun przybywa do nas jako mistrz swojego kraju, który nie słynie z sukcesów piłkarskich. Maltę kojarzymy jako dostarczyciela punktów na poziomie reprezentacyjnym oraz jako „mięso armatnie” w kwalifikacjach wszelakich rozgrywek. Tym razem los uśmiechnął się do tego kraju. Wszystko za sprawą wyeliminowania Żalgirisu Wilno na starcie kwalifikacji Ligi Mistrzów oraz odprawienia łotewskiego RFS w ostatniej rundzie kwalifikacji Ligi Konferencji. Kluby bałtyckie były tego lata przychylne „Nożom”, ale mamy nadzieję, że to my zakończymy tę szarżę.

Hamrun założono 118 lat temu – w 1907 roku. Do dziś udało im się 11 razy zdobyć mistrzostwo kraju, 6 razy Puchar, 7 razy Superpuchar oraz kilka pomniejszych lokalnych trofeów. Wielokrotnie próbowali swoich sił w Europie, ale w zdecydowanej większości odpadali w pierwszych rundach. Najlepszy rajd – poza obecną kampanią – zaliczyli w sezonie 2022/23, gdy wyeliminowali ormiański Alashkert (4:2 w dwumeczu), bośniacki Velez (2:0) oraz Levski Sofia (2:2, 4:1 w karnych). Odpadli dopiero w ostatniej rundzie eliminacji Ligi Konferencji, mierząc się z Partizanem Belgrad (4:7). To był jednak sezon wyjątkowy. Poza nim wyniki dwumeczów bywały naprawdę brutalne. Maltańczycy musieli uznawać wyższość takich klubów jak Maccabi Haifa (1:6), Ferencváros (2:8), a w najnowszych czasach Lincoln Red Imps, Ballkani, Dynamo Kijów (0:6) i Maccabi Tel Aviv (2:5).

Trenerem Hamrun jest Włoch Giacomo Modica. Największymi gwiazdami w kadrze są zawodnicy ofensywni: Joseph Mbong, Semir Smajlagić oraz N’dri Koffi. Na liście znajdziemy również Ante Coricia, który ponad 10 lat temu był oceniany podobnie jak nasz Oskar Pietuszewski, a jego talent pozwolił mu na transfer do AS Roma. Ten transfer zakończył poważne granie Chorwata, który próbował się odbić, ale nie udało mu się to nawet w chorwackim Rudešu. Corić stał się zbyt słaby na swoją ligę. Na Maltę trafił latem tego roku i w 10 rozegranych meczach nie zdobył jeszcze ani jednego punktu do klasyfikacji kanadyjskiej. Kadra Hamrun ma również mały akcent jagielloński – Nigerczyka Kairou Amoustaphę, który kilka lat temu przebywał na testach sportowych w zespole rezerw prowadzonym przez Wojciecha Kobeszkę. Zbierał pozytywne recenzje, ale gdy zdecydowano się na podjęcie rozmów kontraktowych… zniknął.

Podopieczni Modicy grają bardzo specyficznie. W lidze wychodzą ofensywnym ustawieniem 3-4-3, gdzie na wahadłach występują nominalni skrzydłowi. Nie jest to zaskoczeniem, gdyż liga maltańska nie stanowi wielkiego wyzwania. Trochę inaczej ustawiają się w Europie – tam obserwujemy formację z czwórką obrońców. Ciężko wyrokować, jak zestawią się personalnie, ale spodziewamy się, że w wyjściowej jedenastce zobaczymy na pewno bramkarza i kapitana Bonello, w obronie Polito, Rafaela, Bjeličicia i Camenzuliego, a w pomocy i ataku swoje miejsce znajdą Mbong, Koffi, Cadjenović i Šimkus. Sama ofensywa opiera się na atletyzmie, wybieganiu i szybkich akcjach, więc nie będziemy zdziwieni, jeśli rywal będzie próbował zaskoczyć nas kontrami i szybkimi wypadami właśnie Mbonga i Koffiego.

Zdecydowanie bardziej interesuje nas zestawienie Jagiellonii. Kto zostanie zrotowany? Ile minut dostaną Taras, Pululu czy Imaz? Czy do łask wróci Cantero, a może w dłuższym wymiarze zobaczymy AZ Jacksona i Lozano? Ciężko wyrokować, ale trener ma za sobą bardzo ciężki maraton wyjazdowy, który dał się we znaki naszym liderom. Już w niedzielę czeka nas bardzo trudny mecz domowy z Koroną, który poprzedzi rekordowo krótki czas na regenerację. To sprawia, że nie wolno zakładać z góry, iż zawodnicy wytrzymają dwa razy po 90 minut, czy nawet dwa razy po 75. Szczególnie gdy mówimy o zawodnikach wiekowych lub tych, którzy zebrali sporo minut w ostatnim tygodniu. Na pewno nie zobaczymy Andy’ego Pelmarda i Kamila Jóźwiaka – zawodników spoza kadry na Ligę Konferencji. Pod znakiem zapytania stoi też występ Bernardo Vitala. Mecz i cała kampania fazy ligowej rozpocznie się o 18:45. Mamy nadzieję, że czeka nas kolejna piękna, europejska, piłkarska jesień.

About The Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *