
Lokalny dominator, wielokrotny mistrz z małego kraju, który debiutuje w europejskich pucharach? Znamy ten temat i wraca on kolejny raz. Tym razem mowa o Hamrun Spartans FC – klubie z Malty, który spróbuje futbolu na międzynarodowym poziomie w Białymstoku. W czwartkowy wieczór poznają „z czym się je” rozgrywki UEFA na etapie zasadniczym.
Podobnie jak Petrocub w zeszłym sezonie, Hamrun przybywa do nas jako mistrz swojego kraju, który nie słynie z sukcesów piłkarskich. Maltę kojarzymy jako dostarczyciela punktów na poziomie reprezentacyjnym oraz jako „mięso armatnie” w kwalifikacjach wszelakich rozgrywek. Tym razem los uśmiechnął się do tego kraju. Wszystko za sprawą wyeliminowania Żalgirisu Wilno na starcie kwalifikacji Ligi Mistrzów oraz odprawienia łotewskiego RFS w ostatniej rundzie kwalifikacji Ligi Konferencji. Kluby bałtyckie były tego lata przychylne „Nożom”, ale mamy nadzieję, że to my zakończymy tę szarżę.
Hamrun założono 118 lat temu – w 1907 roku. Do dziś udało im się 11 razy zdobyć mistrzostwo kraju, 6 razy Puchar, 7 razy Superpuchar oraz kilka pomniejszych lokalnych trofeów. Wielokrotnie próbowali swoich sił w Europie, ale w zdecydowanej większości odpadali w pierwszych rundach. Najlepszy rajd – poza obecną kampanią – zaliczyli w sezonie 2022/23, gdy wyeliminowali ormiański Alashkert (4:2 w dwumeczu), bośniacki Velez (2:0) oraz Levski Sofia (2:2, 4:1 w karnych). Odpadli dopiero w ostatniej rundzie eliminacji Ligi Konferencji, mierząc się z Partizanem Belgrad (4:7). To był jednak sezon wyjątkowy. Poza nim wyniki dwumeczów bywały naprawdę brutalne. Maltańczycy musieli uznawać wyższość takich klubów jak Maccabi Haifa (1:6), Ferencváros (2:8), a w najnowszych czasach Lincoln Red Imps, Ballkani, Dynamo Kijów (0:6) i Maccabi Tel Aviv (2:5).
Trenerem Hamrun jest Włoch Giacomo Modica. Największymi gwiazdami w kadrze są zawodnicy ofensywni: Joseph Mbong, Semir Smajlagić oraz N’dri Koffi. Na liście znajdziemy również Ante Coricia, który ponad 10 lat temu był oceniany podobnie jak nasz Oskar Pietuszewski, a jego talent pozwolił mu na transfer do AS Roma. Ten transfer zakończył poważne granie Chorwata, który próbował się odbić, ale nie udało mu się to nawet w chorwackim Rudešu. Corić stał się zbyt słaby na swoją ligę. Na Maltę trafił latem tego roku i w 10 rozegranych meczach nie zdobył jeszcze ani jednego punktu do klasyfikacji kanadyjskiej. Kadra Hamrun ma również mały akcent jagielloński – Nigerczyka Kairou Amoustaphę, który kilka lat temu przebywał na testach sportowych w zespole rezerw prowadzonym przez Wojciecha Kobeszkę. Zbierał pozytywne recenzje, ale gdy zdecydowano się na podjęcie rozmów kontraktowych… zniknął.
Podopieczni Modicy grają bardzo specyficznie. W lidze wychodzą ofensywnym ustawieniem 3-4-3, gdzie na wahadłach występują nominalni skrzydłowi. Nie jest to zaskoczeniem, gdyż liga maltańska nie stanowi wielkiego wyzwania. Trochę inaczej ustawiają się w Europie – tam obserwujemy formację z czwórką obrońców. Ciężko wyrokować, jak zestawią się personalnie, ale spodziewamy się, że w wyjściowej jedenastce zobaczymy na pewno bramkarza i kapitana Bonello, w obronie Polito, Rafaela, Bjeličicia i Camenzuliego, a w pomocy i ataku swoje miejsce znajdą Mbong, Koffi, Cadjenović i Šimkus. Sama ofensywa opiera się na atletyzmie, wybieganiu i szybkich akcjach, więc nie będziemy zdziwieni, jeśli rywal będzie próbował zaskoczyć nas kontrami i szybkimi wypadami właśnie Mbonga i Koffiego.
Zdecydowanie bardziej interesuje nas zestawienie Jagiellonii. Kto zostanie zrotowany? Ile minut dostaną Taras, Pululu czy Imaz? Czy do łask wróci Cantero, a może w dłuższym wymiarze zobaczymy AZ Jacksona i Lozano? Ciężko wyrokować, ale trener ma za sobą bardzo ciężki maraton wyjazdowy, który dał się we znaki naszym liderom. Już w niedzielę czeka nas bardzo trudny mecz domowy z Koroną, który poprzedzi rekordowo krótki czas na regenerację. To sprawia, że nie wolno zakładać z góry, iż zawodnicy wytrzymają dwa razy po 90 minut, czy nawet dwa razy po 75. Szczególnie gdy mówimy o zawodnikach wiekowych lub tych, którzy zebrali sporo minut w ostatnim tygodniu. Na pewno nie zobaczymy Andy’ego Pelmarda i Kamila Jóźwiaka – zawodników spoza kadry na Ligę Konferencji. Pod znakiem zapytania stoi też występ Bernardo Vitala. Mecz i cała kampania fazy ligowej rozpocznie się o 18:45. Mamy nadzieję, że czeka nas kolejna piękna, europejska, piłkarska jesień.
About The Author
You may be interested
Pierwsza białostocka „Kaszanka” już 19. czerwca!
19. czerwca UEFA przeprowadzi losowanie 2. rundy eliminacji Ligi Mistrzów...
Analiza rywali Jagi w II rundzie eliminacji LM
Jeszcze na dobre nie opadł kurz po naszym historycznym sukcesie...
Rywale z LM pograli na szczycie. Wiemy jak im poszło!
Obecnie w internetach panuje trend twórców-testerów jedzenia. Można opisać ich...

