Skip to content

Menu

  • Klub
    • Presezon 2026/27
  • Transfery
  • Redakcja
  • Wyniki Jagiellonii Białystok
  • Archiwum
    • Sezon 2025/26
      • Skład 2025/26
      • Sparingi 2025/26
      • Statystyki 2025/26
    • Sezon 2024/25
      • Skład 2024/25
      • Sparingi 2024/25
      • Terminarz 2024/25
      • Statystyki 2024/25
  • Kontakt
  • Polityka prywatności
Standings provided by Sofascore

Copyright JB1920 2026 | Theme by ThemeinProgress | Proudly powered by WordPress

JB1920
  • Klub
    • Presezon 2026/27
  • Transfery
  • Redakcja
  • Wyniki Jagiellonii Białystok
  • Archiwum
    • Sezon 2025/26
      • Skład 2025/26
      • Sparingi 2025/26
      • Statystyki 2025/26
    • Sezon 2024/25
      • Skład 2024/25
      • Sparingi 2024/25
      • Terminarz 2024/25
      • Statystyki 2024/25
  • Kontakt
  • Polityka prywatności
You are here :
  • Home
  • Raport Meczowy
  • Mistrz się znowu ośmiesza.

Top Strzelcy 2025/26

 NazwaGLS
10Afimico Pululu21
11Jesús Imaz Balleste19
21Sergio Lozano6

Top Asystenci 2025/26

 NazwaAST
11Jesús Imaz Balleste9
10Afimico Pululu8
7Alejandro Pozo6

Top MVP 2025/26

 NazwaPOM
50Sławomir Abramowicz8
11Jesús Imaz Balleste7
10Afimico Pululu6
fot. Michał Mieczkowski / @wystarczymisza
Autor admin25-08-2024

Mistrz się znowu ośmiesza.

Raport Meczowy Article

Jagiellonia Białystok po beznadziejnym spotkaniu przegrała z GKS Katowice 1:3 i zanotowała 5 porażkę z rzędu. To już nie przypadek, to naprawdę czarna seria drużyny Adriana Siemieńca.

Powrót do ekstraklasowych realiów po meczu z Ajaxem miał być swoistym otrzeźwieniem, wyczyszczeniem umysłów po 4 porażkach z rzędu. Pojechaliśmy na daleki wyjazd do Katowic – właśnie, Katowic, do beniaminka, który podobnie jak my lubi popełnić błąd w obronie. Zatem nie powinno dziwić, że kibice Mistrza Polski czekali na zwycięstwo. Występy europejskie miały stanowić lekcję dla całej drużyny, ale jak widać najlepiej uczy się nie na lekcjach, a na błędach, bo już w 2. minucie błędem w rozegraniu popisał się Jetmir Haliti. Z tym, że w tym przypadku nie wybijał piłki pod presją, a pełni świadomie zagrał piłkę na wprost od bramki Abramowicza. Już na początkowych etapach kształcenia piłkarskiego trenerzy wspominają, że to jedno z zakazanych podań. Kosowianin najwyraźniej wtedy był nieobecny.

Na szczęście zdołaliśmy stosunkowo szybko zareagować na stratę goli i wyrównaliśmy po klasycznej dla nas wymianie podań, którą zakończył strzałem Afimico Pululu. Bramka Żółto-czerwonych dała im kontrolę nad spotkaniem. Kolejne ataki kończyły się strzałami Churlinova i Imaza, ale w obu przypadkach bronił Dawid Kudła. Gospodarze nie byli pasywni i czekali na kolejne prezenty Jagiellonii, dochodzili do pojedynczych szans, ale pierwsza połowa nie przyniosła więcej trafień.

Druga połowa? Co tu dużo mówić. To jest kawał kompromitacji całej Jagiellonii. Wstyd i kompromitacja po całej linii. Jagi nie było na boisku. Nie potrafiliśmy zagrozić bramce gospodarzy, a oni pod naszą byli prawie cały czas. Grali pokracznie, ale grali. W efekcie ich chęci zostały wynagrodzone przez los w 73 minucie, gdy Borja Galan nastrzelił Mateusza Kowalczyka i ten rykoszet zmylił Sławomira Abramowicza. Trener próbował coś zmienić, zadebiutował Marcin Listkowski, ale właściwie z każdą zmianą Jaga grała tylko gorzej. Jesli „oliwa jest sprawiedliwa” to dziś wyrównaliśmy szczęście na 0 po tym, jak niezasłużenie wygraliśmy w Radomiu.

Nie przyjmujemy ewentualnego tłumaczenia grą co 3 dni. Nie akceptujemy wymówki, że pogoda, że podróż, że coś tam jeszcze. Przegraliśmy 5 mecz z rzędu. To już jest kryzys. O ile porażki z Bodo czy Ajaxem były wpisane w koszta, tak 4 stracone gole z Cracovią oraz dzisiejsza porażka w Katowicach to po prostu wstyd dla ekipy Adriana Siemieńca. Okienko transferowe powoli się zamyka, a wszystko wskazuje na to, że transfery dokonane tego lata w większości są nietrafione. Nie dają nowych opcji trenerowi, a jedynie sztucznie poszerzają kadrę. Na domiar złego tych, których straciliśmy w postaci Wdowika i Marczuka w ogóle nie zastąpiliśmy. Stoperzy, poza Skrzypą, grają beznadziejnie, prowokują kocioł pod bramką Sławka. Jest słabo, zegar tyka. Został nieco ponad tydzień, aby pozyskać realne wzmocnienia.

GKS Katowice 3:1 (1:1) Jagiellonia Białystok – 2’ Błąd, 73’ Kowalczyk, 90+7′ Repka – 18’ Pululu

GKS Katowice: Kudła – Kuusk, Jędrych (c), Klemenz – Czerwiński (22’ Wasielewski), Kowalczyk, Repka, Rogala – Błąd, Nowak, Zrelak

Jagiellonia: Abramowicz – Sacek (66’ Silva), Skrzypczak, Haliti, Moutinho – Nene (56’ Listkowski), Kubicki (46’ Nguiamba) – Churlinov, Imaz (c), Hansen (75’ Villar) – Pululu (56’ Diaby-Fadiga)

Żółte kartki: 65’ Kowalczyk, 76’ Zrelak – 58’ Diaby-Fadiga

Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz)

Centrum meczowe

About The Author

admin

See author's posts

You may be interested

Remis w pierwszym sparingu!

piątek, 28 czerwca 2024By admin

Mistrzowie Polski mają za sobą pierwszy test. Pierwszy mecz sparingowy...

Kolejny sparing za nami, a koniec obozu coraz bliżej.

środa, 3 lipca 2024By pszemitoo

Spotkanie z Miedzią Legnica, którą prowadzi wszystkim nam znany Ireneusz...

Na wiosce odbył się mecz sparingowy, w którym piłkarze stracili głowy.

sobota, 6 lipca 2024By admin

Obóz przygotowawczy zakończony! Jagiellonia Białystok po treningach i 2 meczach...

By admin

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Transfery Lato 2026 - Przyszli

Przyszli
Michał PerchelPuszcza Niepołomice

Transfery Lato 2026 - Odeszli

Odeszli
Afimico PululuWolny transfer
Alex PozoKoniec wypożyczenia
Andy PelmardKoniec wypożyczenia
Bartłomiej WdowikKoniec wypożyczenia
Miłosz PiekutowskiWolny transfer
Nahuel LeivaKoniec wypożyczenia
Samed BazdarKoniec wypożyczenia
Bartosz MazurekRed Bull Salzburg

Copyright JB1920 2026 | Theme by ThemeinProgress | Proudly powered by WordPress