Skip to content

Menu

  • Klub
    • Skład 2025/26
    • Statystyki 2025/26
    • Sparingi 2025/26
  • Transfery
  • Redakcja
  • JB1920 Radio
  • Wyniki Jagiellonii Białystok
  • Kontakt
  • Archiwum
    • Sezon 2024/25
      • Skład 2024/25
      • Sparingi 2024/25
      • Terminarz 2024/25
      • Statystyki 2024/25
Standings provided by Sofascore

Copyright JB1920 2026 | Theme by ThemeinProgress | Proudly powered by WordPress

JB1920
  • Klub
    • Skład 2025/26
    • Statystyki 2025/26
    • Sparingi 2025/26
  • Transfery
  • Redakcja
  • JB1920 Radio
  • Wyniki Jagiellonii Białystok
  • Kontakt
  • Archiwum
    • Sezon 2024/25
      • Skład 2024/25
      • Sparingi 2024/25
      • Terminarz 2024/25
      • Statystyki 2024/25

Top Strzelcy 2025/26

 NazwaGLS
10Afimico Pululu21
11Jesús Imaz Balleste19
21Sergio Lozano6

Top Asystenci 2025/26

 NazwaAST
11Jesús Imaz Balleste9
10Afimico Pululu8
7Alejandro Pozo6

Top MVP 2025/26

 NazwaPOM
50Sławomir Abramowicz7
11Jesús Imaz Balleste7
10Afimico Pululu6
Autor admin13-08-2024

Podlaski orzeł leciał pół godziny, a potem podcięto mu skrzydła.

Europejskie Puchary . Raport Meczowy Article

Jagiellonia Białystok po niezłym początku została brutalnie wyjaśniona prze Bodo/Glimt i odpadła z eliminacji do Ligi Mistrzów. Mecz w Norwegii zakończył się wynikiem 4-1 dla gospodarzy. Mistrzów Polski czeka teraz dwumecz w 4. rundzie eliminacji Ligi Europy.

W Białymstoku wszyscy zdawali sobie sprawę, że wynik 0-1 to arcytrudna sprawa do odrobienia, ale znamy Adriana Siemieńca. On gra, aby wygrywać. Nie uznaje półśrodków, asekuracji, defensywy ponad wszystko. Tak też Żółto-czerwoni, czy też w przypadku tego meczu „pistacjowi” ruszyli z mocnym ciosem już w pierwszym ataku i po dużym zamieszaniu spowodowanym strzałami Pululu i Imaza zobaczyliśmy drugie trafienie samobójcze w dwumeczu. Tym razem pechowcem był Patrick Berg i już w 4. minucie zaczynaliśmy granie od nowa! Jaga nie mogła wymarzyć sobie lepszego startu na trudnym terenie na północy Norwegii. Gospodarze od razu rzucili się do odrobienia strat. Przez kolejne minuty próbowali swoich szans z dystansu. Najbardziej aktywnym w tym elemencie był szukający rehabilitacji kapitan Glimt. W 34. Minucie próby mistrzów Norwegii przyniosły skutek. Po przebitce piłka trafiła na 17. metr do Sondre Feta, a ten z półwoleja uderzył w samo okno bramki Abramowicza. Będąc na tej fali Bodo chwilę później dołożyło drugiego gola za sprawą Maatty i nasze mysli o grze z Crveną Zvezdą ponownie stały się odległymi marzeniami.

Druga połowa z racji dużego deficytu wymusiła na Jagiellonii szukanie szans w ataku. Taka szansa pojawiła się, kiedy futbolówka dotarła w okolice Afimico Pululu, który czekał na 6. metrze, ale nie zdołał opanować futbolówki mimo braku asekuracji rywala. Następnie doszło do show sędziego, które może nie wpłynęło znacząco na wynik dwumeczu, ale sprawiło, że dosyć prosty mecz do sędziowania przyniesie mu niską notę. Najpierw ewidentnie faulowany przed polem karnym był Taras Romanczuk, arbiter to zignorował, a za kilka chwil zdemolowany łokciem przy walce o piłkę został Mateusz Skrzypczak. W efekcie padł na murawę, nie mógł wrócić za akcją, a Bodo podwyższyło na 3:1. Coś co w podręczniku UEFA jest opisane jako murowana żółta kartka nie zostało cofnięte. To jednocześnie zamknęło jakiekolwiek nadzieje ekipy Siemieńca. Kilka minut później Bodo wyprowadziło kolejny cios dziełem Kaspera Hoegha.

Czy spodziewaliśmy się innego wyniku. Przyznamy się, że nie. Być może powinniśmy oczekiwać mniejszego wymiaru kary. 4-1 to najwyższa porażka Jagi od czasu tej z Rakowem na otwarcie sezon 2023/24. Mimo wszystko różnica klas była aż nadto widoczna przez cały dwumecz. Norwegowie mimo meczu w sobotę nie wyglądali na zmęczonych, a Jaga poza elementem zaskoczenia na początku nie miała momentów, w których mogła dłużej dyktować warunki. Teraz trzeba dobrze się zregenerować i odbić w Białymstoku w meczu ligowym z Cracovią, a następnie w czwartek przyjedzie ktoś z pary Ajax/Panathinaikos, co może zwiastować jeszcze bardziej intensywne granie.

Bodo/Glimt 4-1 (w dwumeczu 5-1) Jagiellonia Białystok – 34’, 56’ Fet, 38’ Mattaa, 70’ Hoegh  – 4’ Berg (s)

B/G: Haikin -Sjoevold, Bjoertuft, Gundersen, Bjoerkan – Evjen (74’ Mikkelsen), Berg, Fet (68’ Saltness) – Maatta (68’ Soerli), Hauge, Hoegh (74’ Helmersen)

Jagiellonia: Abramowicz – Sacek, Skrzypczak, Dieguez, Moutinho – Nguiamba (61’ Nene), Romanczuk (c) (81’ Kubicki) – Marczuk, Imaz (81’ Silva), Hansen (68’ Villar) – Pululu (68’ Diaby-Fadiga)

Żółte kartki: 52’ Hauge, 90′ Helmersen – 56’ Imaz, 80′ Marczuk

Sędzia: Benoit Bastien (Francja)

 

Centrum meczowe

About The Author

admin

See author's posts

You may be interested

Pierwsza białostocka „Kaszanka” już 19. czerwca!

sobota, 8 czerwca 2024By admin

19. czerwca UEFA przeprowadzi losowanie 2. rundy eliminacji Ligi Mistrzów...

Analiza rywali Jagi w II rundzie eliminacji LM

wtorek, 18 czerwca 2024By hornet

Jeszcze na dobre nie opadł kurz po naszym historycznym sukcesie...

Rywale z LM pograli na szczycie. Wiemy jak im poszło!

środa, 19 czerwca 2024By admin

Obecnie w internetach panuje trend twórców-testerów jedzenia. Można opisać ich...

By admin

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Standings provided by Sofascore

Copyright JB1920 2026 | Theme by ThemeinProgress | Proudly powered by WordPress