
Kolejnym wzmocnieniem, za które odpowiada Radosław Kucharski, został 20-letni Szwed. Co by nie mówić, od początku letniego okna brakowało prawego skrzydłowego, a to wypożyczenie ma to zmienić.
Jagiellonia w ostatnich latach bardzo chętnie stawiała na wypożyczenia, jednak niemal prawie każdy zawodnik wracał do swojego macierzystego klubu. Wyjątkiem od tej reguły był Aurelien Nguiamba, który jednak nie zrobił w Białymstoku kariery, a obecnie jest wolnym zawodnikiem po spadku z Arką Gdynia. Jeżeli chodzi o klauzulę wykupu, nie było piłkarza, w którego przypadku została ona aktywowana. Warto o tym wspomnieć dlatego, iż w wypożyczeniu Jeremy’ego jest zawarta ta opcja, która jak podawał Szymon Janczyk, wynosi 2 mln euro, a do tego małe bonusy. Jest to kwota, która była do tej pory nieosiągalna dla Jagi. Plusem w tej sytuacji jest jednak wiek zawodnika, bo gdyby w Białymstoku wyraźnie odpalił, można byłoby go wykupić i sprzedać drożej. Na ten moment ciężko coś na ten temat stwierdzić, dopóki nie zobaczymy 20-latka w akcji.
Jeremy to wychowanek szwedzkiego BK Hacken, w którym szkolił się do 2021 roku. Wtedy też trafił do znanego nam dobrze FC Porto, aby po trzech latach wrócić do swojej pierwszej drużyny. Skrzydłowy potrzebował kilku miesięcy, aby przebić się do wyjściowego zespołu, lecz gdy już to zrobił, to pokazał się z bardzo dobrej strony. Zanim sięgnęło po niego francuskie RC Lens, zagrał on w 19 spotkaniach, w których strzelił pięć bramek i zaliczył trzy asysty. Agbonifo na początku był tylko wypożyczony przez były klub Przemysława Frankowskiego, lecz po pół roku został tam wykupiony. Lens zapłaciło za niego łącznie ok. 7,5 mln euro. Po wykupie dość szybko jednak francuski zespół z niego zrezygnował, a on sam był dwukrotnie wypożyczany. Wówczas jego klubem miał zostać Lech Poznań, lecz ostatecznie wylądował w FC Basel. Jego epizod w Szwajcarii trwał pół roku i był, krótko mówiąc, nieudany, choć udało mu się strzelić gola w Lidze Europy. Potem był kolejny powrót do Hacken, który zwieńczył tylko trafieniem i asystą w 11 meczach.
Podsumowując, sytuacja z wypożyczeniami i klauzulami wykupu w Jadze jest nam dobrze znana. Miejmy nadzieję, że tym razem albo Jeremy zagości na dłużej w Białymstoku, albo zostanie sprzedany z zyskiem. Te dwa scenariusze są oczywiście na dziś odległe, ale czas pokaże jak w zespole Jagi spisze się 20-latek, który dostał w klubie numer 10.
About The Author
You may be interested
Zlatan Alomerović dołączył do wicemistrza Cypru
Po 2,5 roku spędzonym w Jagiellonii Białystok Zlatan Alomerović opuszcza...
Z wysp do Polski. Maksymilian Stryjek w Jagiellonii!
Mistrz Polski nie próżnuje. Powrót po urlopach jest intensywnym okresem...
Lamine Diaby-Fabiga wzmacnia atak Mistrza Polski!
Lamine Diaby-Fadiga piłkarzem Jagiellonii Białystok. Mistrz Polski ma nowego napastnika....



