Top Strzelcy 2025/26
| Top Asystenci 2025/26
| Top MVP 2025/26
|

Autor Szefos13-05-2026
Wieczór prawdy w Częstochowie. Jaga gra o wielkie punkty
Zapowiedź Meczu Article
Jagiellonia rozegra dziś kolejny mecz, który może mieć ogromne znaczenie w kontekście końcówki sezonu. W środowy wieczór Żółto-Czerwoni zmierzą się na wyjeździe z Rakowem Częstochowa, a stawka tego spotkania jest naprawdę spora.
Wystarczy spojrzeć w tabelę – różnice są niewielkie, a każdy punkt może za chwilę decydować o tym, kto zagra w europejskich pucharach. Myślę, że to właśnie to powoduje, że ciężko traktować ten mecz jako zwykły ligowy pojedynek. A dlaczego? Chociażby dlatego, że Jagiellonia od dłuższego czasu funduje swoim kibicom prawdziwy rollercoaster emocji, co doskonale było widać w ostatnim spotkaniu z Pogonią Szczecin, podczas którego mogliśmy zobaczyć dwie zupełnie różne twarze „Pszczółek”.
Dzisiejsze spotkanie tym razem nie przełamuje żadnej serii, bo w Częstochowie potrafimy wygrywać, a nawet zrobilśmy to całkiem niedawno, bo 10.05.2025 r., a stało się to za sprawą Afimico Pululu (dwa trafione rzuty karne). Była także czerwona kartka dla jednego z zawodników gospodarzy, ale najważniejsze były wtedy trzy punkty. I właśnie na taki scenariusz liczymy również dziś wieczorem.
Jednak, nie tylko Jagiellonia ciągle potrzebuje punktów, aby być pewniakiem do gry w Europie – również zespół z Częstochowy cały czas walczy o Europę. Dlatego dzisiejszego wieczoru powinniśmy być świadkami intensywnego i emocjonującego piłkarskiego przedstawienia – obyśmy to jednak my byli jego głównymi bohaterami.
Jeśli chodzi o sytuację kadrową, to Trener Adrian Siemieniec nie będzie mógł skorzystać z usług Kamila Jóźwiaka, który pauzuje za nadmiar żółtych kartek a także Dusana Stojinovica, zmagającego się z kontuzją. Zaś w zespole rywala wypada dobrze nam znany Karol Struski.
Raków to jednak zespół, którego absolutnie nie można lekceważyć. Drużyna z Częstochowy to nie są żadne „ogórki” – dysponują oni bardzo mocną i nieprzewidywalną ofensywą. Jedną z największych gwiazd „Medalików” jest Jonatan Braut Brunes, który w tym sezonie – licząc wszystkie rozgrywki – zdobył już 25 bramek i zanotował jedną asystę. Co ciekawe, Norweg jeszcze nigdy nie pokonał bramkarza Jagiellonii. Oby ta seria trwała jak najdłużej.
W dobrej formie znajduje się także dobrze znany w Białymstoku Lamine Diaby-Fadiga. Napastnik Rakowa zdobył w tym sezonie 15 bramek i dołożył cztery asysty. To tylko pokazuje, że siła zespołu z Częstochowy nie opiera się na jednym zawodniku. To po prostu bardzo solidna drużyna, która w obecnych rozgrywkach potwierdza swoją jakość.
Przed nami kolejny wielki test, ale też ogromna szansa, by zrobić następny krok w stronę europejskich pucharów. W Częstochowie musi być walka od pierwszego do ostatniego gwizdka – o każdy metr boiska, każdą piłkę i każdy punkt.
Także, „Jagiellonio, klubie mój, pokaż dziś charakter swój…”!
About The Author
You may be interested
Czas kończyć fetowanie – nowy sezon wzywa. Zapowiedź meczu z Puszczą.
czwartek, 18 lipca 2024By admin
To jest ten czas. Już jutro startuje Ekstraklasa! Tak się...
Zaczynamy batalię o Ligę Mistrzów!
poniedziałek, 22 lipca 2024By bartegg
Pierwszy raz w historii istnienia klubu, podejmujemy rękawice w starciu...
Powracamy do ekstraklasowych realiów. Zapowiedź meczu z Radomiakiem.
piątek, 26 lipca 2024By briken__
Czas na krótki przerywnik między emocjami związanymi z Ligą Mistrzów...
By Szefos
Standings provided by Sofascore

Dodaj komentarz