Zmazać niesmak po nadmorskiej porażce – zapowiedź meczu z Piastem Gliwice.

Słońce, plaża, woda, piękna pogoda… wróć – o tym chcielibyśmy jak najszybciej zapomnieć. Najbliższa okazja do wymazania nadmorskiej porażki nadarzy się już jutro po południu. Mecz z Piastem Gliwice to jednak nie tylko szansa na zatarcie niesmaku po ostatniej przegranej, ale również okazja, by pokazać, o co naprawdę walczymy w tym sezonie. Niby dopiero marzec, jednak tabela ligowa jest na tyle płaska, że ze szczytu można spaść bardzo szybko. Dlatego warto pokazać czego tak naprawdę chcemy.

Jednym z największych problemów kadrowych Piasta jest brak podstawowego bramkarza. Frantisek Plach, który w tym sezonie nie opuścił ani minuty ligowych rozgrywek, doznał kontuzji wykluczającej go prawdopodobnie do końca sezonu. To duże osłabienie dla zespołu z Gliwic, bo doświadczony Słowak od dłuższego czasu był jednym z najważniejszych ogniw drużyny. W ofensywie największe zagrożenie stwarza natomiast białoruski napastnik German Barkovskiy, autor czterech ligowych trafień, zaś najlepszym asystentem w zespole „Piastunek” jest z kolei skrzydłowy Leandro Sanca, który ma na swoim koncie cztery ostatnie podania.
Smaczku temu spotkaniu dodaje fakt, że z „Piastunkami” na własnym stadionie ostatni raz wygraliśmy w 2022 roku. A były to czasy – co może nieco zaskakiwać – trenera Macieja Stolarczyka. Nie sądzicie, że najwyższa pora to zmienić i w końcu sięgnąć po komplet punktów? 🙂
Wracając jednak do sytuacji kadrowej drużyn. Jeśli chodzi o Jagiellonię, tu raczej nie ma większych zaskoczeń, ponieważ sytuacja zdrowotna w zespole od dłuższego czasu pozostaje bez zmian. Po naszej stronie wciąż będzie brakowało Dusana Stojinovicia oraz Kamila Jóźwiaka, którzy zmagają się z kontuzjami. Zaś, po pauzie związanej z urazami, do dyspozycji trenera wracają Sergio Lozano oraz Bernardo Vital.
Nadmorska porażka zostawiła niesmak w naszych sercach. Do tego dochodzi jeszcze jeden fakt, o którym już wcześniej wspomniałam – ostatnie zwycięstwo nad Piastem przy Słonecznej kibice pamiętają z 2022 roku. Dlatego, to właśnie sobotnie popołudnie wydaje się więc idealnym momentem, by zamknąć oba rozdziały i znów dopisać do ligowej tabeli trzy punkty.

About The Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *