Ku podtrzymaniu passy! Zapowiedź meczu z Zagłębiem Lubin.

Po odniesionym w bólach i cierpieniach zwycięstwie z fińskim KuPS w rozgrywkach Ligi Konferencji Europy, Jagiellończycy wyruszają na Dolny Śląsk, gdzie odwiedzą stadion Zagłębia Lubin i to właśnie z tym zespołem zmierzą się w tę niedzielę.

Piłkarze Zagłębia mają jasny cel – przerwać niekorzystną passę. Trudno bowiem wyobrazić sobie zespół, który chciałby mieć na koncie cztery lata bez zwycięstwa u siebie, a właśnie taka seria ciąży Miedziowym w starciach z Jagiellonią. Od wygranej lubinian w marcu 2021, każda kolejna wizyta żółto-czerwonych w Lubinie kończyła się zwycięstwem lub remisem. Łatwo jednak nie będzie. Zagłębie musi się podnieść po klęsce w Szczecinie, gdzie stracili pięć bramek, natomiast Jagiellonia aktualnie może się pochwalić mianem zespołu najlepiej łączącego grę w Ekstraklasie z Ligą Konferencji Europy.

Po stronie gospodarzy pojawiają się jednak pewne pozytywy – do składu wraca Marcel Reguła, wcześniej leczący drobny uraz i pauzujący za żółte kartki. Warto też podkreślić, że w tym sezonie Zagłębie wciąż pozostaje niepokonane na własnym stadionie. Najlepszym strzelcem drużyny jest Leonardo Rocha, który ma już na koncie siedem trafień.

Co do naszego zespołu, aktualnie znajdujemy się na drugim miejscu ligowej tabeli, tracąc trzy oczka do liderującego Górnika Zabrze, mając na koncie trzy mecze mniej. Ostatnie spotkanie w Ekstraklasie rozegraliśmy podobnie jak Miedziowi, w Szczecinie, jednak po golu Oskara Pietuszewskiego w ostatniej akcji meczu udało nam się wywieźć ze stadionu im. Floriana Krygiera komplet punktów. Zmotywowani czwartkowym zwycięstwem z KuPS, będziemy chcieli przenieść te sukcesy na ligę i liczymy na komplet punktów na Dolnym Śląsku doliczonych do naszej puli.

Ze zniecierpliwieniem wyczekujemy niedzielnego spotkania, w tym czasie obserwując zmagania naszych ligowych rywali, którzy potrafią zaskoczyć. Na tym właśnie polega piękno Ekstraklasy – nieprzewidywalność, za którą tak bardzo ją kochamy. Oby niedziela przyniosła same pozytywne, żółto-czerwone wieści. Powodzenia!

About The Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *