Skip to content

Menu

  • Klub
    • Skład 2025/26
    • Statystyki 2025/26
    • Sparingi 2025/26
  • Transfery
  • Redakcja
  • JB1920 Radio
  • Wyniki Jagiellonii Białystok
  • Kontakt
  • Archiwum
    • Sezon 2024/25
      • Skład 2024/25
      • Sparingi 2024/25
      • Terminarz 2024/25
      • Statystyki 2024/25
Standings provided by Sofascore

Copyright JB1920 2026 | Theme by ThemeinProgress | Proudly powered by WordPress

JB1920
  • Klub
    • Skład 2025/26
    • Statystyki 2025/26
    • Sparingi 2025/26
  • Transfery
  • Redakcja
  • JB1920 Radio
  • Wyniki Jagiellonii Białystok
  • Kontakt
  • Archiwum
    • Sezon 2024/25
      • Skład 2024/25
      • Sparingi 2024/25
      • Terminarz 2024/25
      • Statystyki 2024/25

Top Strzelcy 2025/26

 NazwaGLS
10Afimico Pululu21
11Jesús Imaz Balleste19
21Sergio Lozano6

Top Asystenci 2025/26

 NazwaAST
11Jesús Imaz Balleste9
10Afimico Pululu8
7Alejandro Pozo6

Top MVP 2025/26

 NazwaPOM
50Sławomir Abramowicz7
11Jesús Imaz Balleste7
10Afimico Pululu6
Autor admin15-02-2025

Must win game #2 – zapowiedź meczu z Motorem Lublin.

Zapowiedź Meczu Article

Po słabszym występie w Mielcu przyszła okazja zrehabilitować się w Serbii, co też Jagiellonia uczyniła zatem do spotkania z Motorem podchodzi z podniesionymi głowami gotowymi do budowania nowej passy bez porażki, którą zakończył mecz ze Stalą.

Do Białegostoku przyjeżdża Motor Lublin, który na białostockiej ziemi widziany był ostatnio lata temu. Ostatni raz w rozgrywkach ligowych w Białymstoku zagraliśmy w sezonie 1995/96, czyli w czasach, gdy redaktor naczelny JB1920 się jeszcze nie narodził – aż 30 lat temu. Nie była to Ekstraklasa. Na najwyższym szczeblu z Motorem mierzyliśmy się tylko raz – w kampanii 1989/90. Dwukrotnie padł wynik 1:1. Nie będziemy narzekać jeśli w bieżącym sezonie zdublujemy wynik z Lublina gdy wygraliśmy 2:0.

Motor ma swoje zalety, ale też boryka się z problemami. Drużyna, której właścicielem jest jeden z najbogatszych Polaków Zbigniew Jakubas jest zarządzana bardzo mądze. Klub z Lubelszczyzny nie wydaje wielkich sum, choć może to robić. Finanse są zwiększane stopniowo, ale z głową. Trenerem jest młody talent trenerski Mateusz Stolarski – jedyny młodszy od Adriana Siemieńca trener w Ekstraklasie. Drużyna Stolarskiego gra proaktywnie, nie muruje bramki czekając na kontry i plasuje się na wysokim jak na beniaminka 9 miejscu i byłaby zapewne wyżej gdyby nie problemy z obsadą bramki. Nominalnym golkiperem na ten sezon miał być Ivan Brkić, ale wyleciał z kontuzją kolana. Wtedy w jego miejsce wszedł były bramkarz Jagiellonii Kacper Rosa, który zaliczył kilka gorszych występów popełniając przy tym niewymuszone błędy. Zimą ściągnięto Gaspera Tratnika, który niedoczekał z kolei debiutu w Ekstraklasie i złamał palec, więc Rosa znów stał się członkiem wyjściowego składu i dołożył „swoje 3 grosze” do porażki w Kielcach. Tym samym Motor ma już 3 mecze bez zwycięstwa z rzędu, z czego 2 dnich to pojedynki z drużynami walczącymi o utrzymanie: Lechią i wspomnianą Koroną. Derby wschodu to dla nich okazja do przełamania.

A co słychać u nas? Jest radość po dobrym meczu w Baćkiej Topoli, ale trzeba też dać szansę zawodnikom, którzy wiosną jeszcze nie zaistnieli. Na pewno zagra Michal Sacek, który odpoczywał w tygodniu. Jego kompan z przeciwnej strony boiska – Joao Moutinho się wykartkował, więc oczekujemy występu Cezarego Polaka. Czekamy też na werdykt w sprawie Tomasa Silvy, który był czołowym zawodnikiem obozu przygotowawczego, gdy występował na pozycji nr 8, a w meczach oficjalnych go nie ma. Na skrzydle spodziewamy się powrotu Krisa Hansena do wyjściowej XI, a z ławki być może wejdzie Edi Semedo, którego ogłoszono dzień przed meczem.

Na pewno nie możemy potraktować niedzielnej potyczki jako „jednej z wielu”. Znajdujemy się w trakcie pięciomeczowej serii, w trakcie której każdy mecz daje nam komfort na odpowiedniej płaszczyźnie. W Serbii postawiliśmy pierwszy krok do awansu do 1/8 Ligi Konferencji i trzeba dopełnić formalności za tydzień. Z kolei w lidze najpierw mamy Motor, potem Cracovię. Wygrana tych meczów daje nam już gigantyczny komfort w ścisłej ligowej czołówce. Na koniec oczywiście pojedziemy do Warszawy walczyć o „autostradę do Pucharu”. To wszystko nam się komponuje w taki zestaw po którego zwycięskim zakończeniu możemy być mentalnie na podobnej pozycji jak po wygranej z Kopenhagą.

About The Author

admin

See author's posts

You may be interested

Czas kończyć fetowanie – nowy sezon wzywa. Zapowiedź meczu z Puszczą.

czwartek, 18 lipca 2024By admin

To jest ten czas. Już jutro startuje Ekstraklasa! Tak się...

Zaczynamy batalię o Ligę Mistrzów!

poniedziałek, 22 lipca 2024By bartegg

Pierwszy raz w historii istnienia klubu, podejmujemy rękawice w starciu...

Powracamy do ekstraklasowych realiów. Zapowiedź meczu z Radomiakiem.

piątek, 26 lipca 2024By briken__

Czas na krótki przerywnik między emocjami związanymi z Ligą Mistrzów...

By admin

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Standings provided by Sofascore

Copyright JB1920 2026 | Theme by ThemeinProgress | Proudly powered by WordPress