
Trochę czekaliśmy na wypełnienie wakatu po odejściu Łukasza Masłowskiego, ale tak jak w przypadku wielu transferów – w końcu się doczekaliśmy, a były dyrektor sportowy Legii i Wisły Płock zasilił pion sportowy Jagiellonii!
Radosław Kucharski przed objęciem roli dyrektora sportowego „Wojskowych” w 2018 roku, pracował w tym klubie od dłuższego czasu jako m.in. skaut, czy też szef działu skautingu. Ma również za sobą epizod w Manchesterze United. Na Łazienkowską w trakcie swojej ponad trzyletniej kadencji sprowadził takich zawodników jak Bartosz Slisz, Josue, Luquinhas, Ernest Muci, Josip Juranović, Filip Mladenović, czy też Tomas Pekhart. Nie obyło się też bez wielu transferowych wtop, w tym także tych kosztownych jak Igor Charatin, czy Lirim Kastrati. Warto pamiętać, że przy dużej ilości ruchów, taka kolej rzeczy nie jest niczym niezwykłym. Z tym samym zmagał się przecież Łukasz Masłowski, w którego przypadku ostatnie dwa letnie okienka ograniczyły długoterminowy rozwój Jagi. Kucharski ma również na koncie parę dobrych sprzedaży, w tym najdroższą z nich, czyli przejście Radosława Majeckiego do AS Monaco za kwotę 7 mln euro. Legia swoje ostatnie mistrzostwo Polski zdobyła właśnie za kadencji 45-latka, łącznie ma on ich na koncie dwa.
Po odejściu z Warszawy, nasz nowy dyrektor sportowy przeniósł się do Grecji, gdzie przez trzy lata pełnił on rolę dyrektora technicznego w AEK-u Ateny. Latem zeszłego roku wrócił do Polski, a jego nowym klubem została Wisła Płock. Sprowadził tam takich zawodników jak Marcin Kamiński, Rafał Leszczyński oraz Deni Jurić, a udane były także wypożyczenia Diona Gallapeniego, Wiktora Nowaka i Zana Rogelja, z czego ten pierwszy został już wykupiony z Widzewa Łódź. Zdecydowanie lepsze w tym przypadku było letnie okienko, gdyż z tego zimowego dobrze wypadł tylko Kosowianin, ale być może reszta wzmocnień po prostu potrzebuje więcej czasu, aby się pokazać. Tym bardziej, że chociażby Kyriakos Savvidis i Marin Karamarko nie dokończyli sezonu ze względu na kontuzje. W ekipie „Nafciarzy” ma on również majstersztyk sprzedażowy w postaci odejścia Andriasa Edmundssona do Hellasu Verona za kwotę 2,5 mln euro. Media informowały o potencjalnym powrocie Kucharskiego do Legii, lecz koniec końców trafia on do Jagiellonii.
Miejmy nadzieję, że w Białymstoku tych udanych transferów będzie jeszcze więcej, czego życzymy naszemu nowemu dyrektorowi!
