Co się odwlecze, to nie uciecze. Kajetan Szmyt nowym zawodnikiem Jagiellonii!

fot. Mateusz Porzucek

Lada dzień po ogłoszeniu kadry na fazę pucharową Ligi Konferencji UEFA Jagiellonię dodatkowo zasila Kajetan Szmyt! Ofensywny pomocnik wzmacnia „żółto-czerwonych” na zasadzie transferu definitywnego, podpisując 3,5 letni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny sezon. 23-latek w „Dumie Podlasia” będzie występować z numerem 77.

Piłkarska seniorska ścieżka Kajetana rozpoczęła się w jego rodzinnym mieście – Poznaniu, a dokładniej to Warcie, którą kibice Jagiellonii dobrze wspominają, gdyż to właśnie meczem z „Warciarzami” zespół Adrian Siemieńca wywalczył pierwsze w historii Mistrzostwo Polski. Wracając do naszego nowego nabytku, swoje pierwsze spotkanie w seniorskiej piłce (dokładniej na zapleczu Ekstraklasy) rozegrał już w 2019 roku, kiedy to jeszcze był chwilę przed osiągnięciem pełnoletności. Jego pięcioletni okres w Warcie nie był ciągły, gdyż obecny przedstawiciel Betclic 2. Ligi wypożyczał go na okres półroczny do Górnika Polkowice i Nielby Wągrowiec, jednakże ciężko określić je udanymi, gdyż mimo zejścia do niższych lig nie zdołał pochwalić się jakimikolwiek liczbami. Najlepszymi na tą chwilę w jego miejmy nadzieję rozkręcającej się karierze były sezony 2022/23 i 2023/24, kiedy to w Warcie nie dość, że brakowało mu niewiele do osiągnięcia 10 g/a (gole i asysty), to dodatkowo miał on duży wpływ na grę ofensywną „Warciarzy” we wspomnianych sezonach. Po tym drugim sezonie, oczywiście, w głowach kibiców Jagiellonii nadal jest saga transferowa Kajetana Szmyta, który to miał dołączyć do „żółto-czerwonych” dołączyć już półtora roku temu. Przez poprzedniego agenta zawodnika strony finalnie nie doszły do porozumienia, a Kajetan finalnie zamienił Wartę na Zagłębie Lubin za kwotę 110 tys. €.

Kiedy to Jagiellonia rozpoczynała tworzyć swoją piękna europejską historię, Szmyt w tym czasie nabawił się problemów zdrowotnych, które zabrały mu okres gry od września do lutego, a tym samym jego debiutancki sezon w dolnośląskiej drużynie nie należał do udanych, zaliczył zaledwie jednego gola i 2 asysty, co zdecydowanie zważając na jego możliwości jest rozczarowywujące. W obecnym sezonie natomiast przestały już go nękać urazy, jednakże jego gra zbytnio nie poprawiła się, jednakże przebił swój wynik liczbowy z poprzedniego sezonu, kompletując jedną asystę więcej. W międzyczasie Kajetan zdążył zmienić swoją agencję, która go reprezentuję, a poprzednia lekko mówiąc, nie starała się zbytnio działać Jagiellonii na ręke. Miejmy nadzieję, że trenerowi Siemieńcowi uda się z niego wyciągnąć maksimum możliwości, gdyż jak najbardziej u Szmyta można zauważyć, że jest możliwość potencjalnego wyszlifowania solidnego zawodnika.

Kajtek – witamy w Jagiellonii, życzymy jak najwięcej sukcesów i jak najlepszych występów w żółto-czerwonych barwach oraz dużo zdrowia, powodzenia! 

About The Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *